Przejdź do treści
DłużnicyNet

Zarządzanie należnościami, które zaczyna się przed pierwszą fakturą

Zarządzanie należnościami to stały proces od oferty do zapłaty: ocena kontrahenta, ustalenie terminu i limitu, pilnowanie wpłat i szybka reakcja na opóźnienie. Zacznij od pierwszego kroku: wpisz NIP, kwotę i termin, a sprawdzisz, jak firma płaci innym.

Wpisz 10 cyfr NIP albo co najmniej 3 litery nazwy.

zł
Termin, który chcesz dać

Sprawdzenie jest dyskretne: firma nie dowie się, że ją sprawdzasz. Bez zakładania konta, do 5 sprawdzeń na dobę.

Na czym polega zarządzanie należnościami

Należność powstaje w chwili, gdy wystawiasz fakturę z odroczonym terminem. Od tego momentu firma ma pieniądze tylko na papierze, a rzeczywiste środki zobaczy dopiero po wpłacie. Zarządzanie należnościami to zestaw decyzji i nawyków, dzięki którym ta luka jest jak najkrótsza, a liczba faktur zapłaconych po terminie albo wcale jak najmniejsza.

Wiele firm kojarzy ten temat z chwilą, w której klient już się spóźnia. To za późno. Najwięcej da się zrobić wcześniej: zanim podpiszesz umowę, zanim wydasz towar i zanim zgodzisz się na długi termin. Dobrze ułożony proces sprawia, że opóźnienie jest wyjątkiem, a nie codziennością działu finansów.

Sześć etapów od oferty do zapłaty

  1. Ocena kontrahenta przed umową. Sprawdź, czy firma istnieje, ma czynny VAT i rachunek na białej liście, od kiedy działa i jak płaci innym. Opinie firm o płatnościach pokażą, czy klient płaci w terminie, z opóźnieniem, czy zdarzyło mu się nie zapłacić. Jak czytać rejestry, opisujemy w poradniku jak sprawdzić kontrahenta na białej liście, w CEIDG i KRS.
  2. Termin i limit. Na podstawie oceny ustal, ile dni klient dostaje na zapłatę i ile nieopłaconych faktur może mieć naraz. To jest twój kredyt kupiecki dla tego klienta.
  3. Faktura bez niejasności. Poprawne dane nabywcy, jasny termin, numer rachunku z białej listy i odniesienie do zamówienia. Każda niejasność to pretekst do przesunięcia zapłaty.
  4. Monitorowanie. Sytuacja kontrahenta się zmienia. Firma, która płaciła w terminie, może zacząć się spóźniać u innych dostawców, zanim spóźni się u ciebie. Warto wiedzieć o tym wcześniej.
  5. Przypomnienia. Krótka wiadomość kilka dni przed terminem i telefon dzień po nim działają lepiej niż pismo po miesiącu. Ważne, żeby kontakt był regularny i nie zależał od tego, czy ktoś akurat pamięta.
  6. Reakcja według ustalonych progów. Z góry wiadomo, po ilu dniach opóźnienia wstrzymujesz kolejne dostawy, kiedy przechodzisz na przedpłatę i kto podejmuje decyzję o dalszych krokach.

Kto w firmie za co odpowiada

Należności są wspólną sprawą sprzedaży i finansów, ale bez podziału ról każdy uważa, że pilnuje ich ktoś inny. Przykładowy podział w średniej firmie handlowej wygląda tak:

EtapKto decydujeCo jest potrzebne
Ocena nowego klientaHandlowiec, z akceptacją finansów przy dużych kwotachSprawdzenie NIP, opinie o płatnościach, status VAT
Termin i limitDział finansów według politykiProgi zapisane w polityce kredytu kupieckiego
Monitorowanie i przypomnieniaDział finansów albo osoba od rozrachunkówLista obserwowanych kontrahentów, kalendarz terminów
Wstrzymanie dostawKierownik sprzedaży razem z finansamiStruktura wiekowa należności, historia klienta
Wyjątki od zasadZarząd albo dyrektor finansowyPisemne uzasadnienie i nowy termin

Najważniejsza jest ostatnia linia. Wyjątki będą zawsze, ale jeśli każdy handlowiec może dać dowolny termin, polityka przestaje istnieć po pierwszym trudnym kliencie.

Polityka kredytu kupieckiego jako fundament

Polityka kredytu kupieckiego to krótki dokument, który mówi, kto dostaje jaki termin i do jakiej kwoty. Nie musi mieć kilkudziesięciu stron. Wystarczą trzy albo cztery poziomy ryzyka i dla każdego maksymalny termin, maksymalna kwota oraz sytuacje, w których wymagasz zaliczki. Przy każdej nowej umowie ta sama tabela daje tę samą odpowiedź, niezależnie od tego, kto prowadzi rozmowę.

W DłużnicyNet poziom ryzyka liczymy z jawnych reguł opisanych na stronie jak liczymy wynik: status VAT, rachunek na białej liście, wiek firmy, status w rejestrze, aktywny dług na profilu i opinie o płatnościach. W planach Kredyt i Sieć ustawiasz własne progi, więc sugerowany termin odpowiada zasadom twojej firmy, a nie ogólnej średniej.

Przypomnienia, które nie psują relacji

Wiele firm obawia się, że przypominanie o płatności zrazi klienta. W praktyce jest odwrotnie: regularny, przewidywalny kontakt jest odbierany jako profesjonalizm, a nie nacisk. Klient, który wie, że każda faktura dostaje przypomnienie, częściej układa kolejność przelewów tak, żeby twoja była na czas.

Dobrze działa prosty kalendarz. Kilka dni przed terminem krótki mail z numerem faktury, kwotą i rachunkiem. W dniu po terminie telefon do osoby, która zamawiała, z pytaniem o datę wpłaty. Po tygodniu rozmowa z osobą decyzyjną po stronie klienta. Każdy kontakt warto zapisać, razem z odpowiedzią i ustaloną datą.

Ton ma znaczenie. Przypomnienie powinno być rzeczowe i uprzejme, bez oskarżeń i bez gróźb. Celem jest zapłata i dalsza współpraca, a nie wygranie sporu. Jeśli klient zgłasza problem z fakturą, lepiej wyjaśnić go od razu, niż czekać, aż stanie się powodem kolejnego opóźnienia.

Struktura wiekowa jako miara stanu należności

Sama suma należności niewiele mówi. Dopiero podział według liczby dni po terminie pokazuje, czy problem dotyczy kilku dni, czy kilku miesięcy. Typowe przedziały to faktury jeszcze w terminie, od 1 do 30 dni po terminie, od 31 do 60, od 61 do 90 i ponad 90 dni. Im większa część kwoty w starszych przedziałach, tym mniejsza szansa, że wpłynie bez dodatkowych działań. Szerzej opisujemy to na stronie należności przeterminowane.

Przykład do policzenia na własnych danych: jeśli na koniec miesiąca masz 400 000 zł należności, z czego 60 000 zł jest ponad 60 dni po terminie, to 15 procent portfela wymaga osobnej rozmowy z zarządem. Taki wskaźnik warto śledzić co miesiąc, bo jego wzrost zwykle wyprzedza kłopoty z płynnością.

Jak narzędzie odciąża dział finansów

Najwięcej czasu w zarządzaniu należnościami zabiera zbieranie informacji: wejście do kilku rejestrów, szukanie opinii, porównanie z wewnętrzną listą. DłużnicyNet skupia to w jednym miejscu. Wpisujesz NIP, kwotę i termin, a dostajesz wynik z opisem, które sygnały na niego wpłynęły.

  • Alerty mailem o nowej opinii o opóźnieniu, nowym długu i zmianie statusu VAT u obserwowanych kontrahentów,
  • raport terminowości w PDF, który możesz dołączyć do decyzji o terminie albo przekazać zarządowi,
  • import i eksport CSV, żeby wgrać całą listę klientów z systemu księgowego i nie wpisywać ich po kolei,
  • API w planie Sieć dla firm, które chcą sprawdzać kontrahenta prosto ze swojego systemu sprzedaży.

To narzędzie do oceny terminowości z danych publicznych i opinii firm. Nie prowadzimy windykacji, nie ubezpieczamy należności i nie jesteśmy biurem informacji gospodarczej. Pomagamy podjąć lepszą decyzję o terminie, zanim faktura w ogóle powstanie.

Najczęstsze pytania

Nie widzisz swojego pytania? Napisz na kontakt@dluznicy.net.pl.

Co to jest zarządzanie należnościami?
To proces, który obejmuje ocenę kontrahenta przed umową, ustalenie terminu i limitu, pilnowanie wpłat, przypomnienia i reakcję na opóźnienia. Celem jest jak najszybsza zamiana faktur na pieniądze na rachunku.
Od czego zacząć porządkowanie należności w firmie?
Od spisania prostej polityki kredytu kupieckiego z kilkoma poziomami ryzyka i od przeglądu struktury wiekowej obecnych należności. To pokaże, gdzie leży problem i jakie zasady wprowadzić dla nowych klientów.
Kto powinien odpowiadać za należności?
Najlepiej dział finansów, ale z udziałem sprzedaży. Handlowiec zna klienta, a finanse pilnują zasad i terminów. Wyjątki od polityki powinien zatwierdzać zarząd albo dyrektor finansowy.
Jak często sprawdzać stałych klientów?
Na bieżąco. Zamiast ręcznie sprawdzać listę co kwartał, wygodniej ustawić alerty o nowych opiniach o opóźnieniach, nowym długu i zmianie statusu VAT u obserwowanych firm.
Czy DłużnicyNet prowadzi windykację?
Nie. To narzędzie do oceny terminowości kontrahenta z danych z rejestrów i opinii innych firm. Pomaga ustalić termin i limit przed fakturą, nie odzyskuje należności i nie jest biurem informacji gospodarczej.